Jeśli planujemy zakup urządzeń lub maszyn to zawsze zastanawiamy się, która opcja będzie najlepsza, jeśli chodzi o kompromis między jakością, ceną oraz wydajnością.
Jeśli firma ma ugruntowaną pozycję finansową, nie ma problemów z uzyskaniem finansowania zewnętrzne, względnie ma swoje środki na koncie bankowym, to jedyny problem sprowadza się do wybrania najlepszej opcji kosztowej, z uwzględnieniem założeń biznes planu (odnośnie kosztów wytworzenia oraz ceną sprzedaży).
W takim przypadku analizując opłacalność inwestycji warto sprawdzić podstawowe parametry techniczne takiego urządzenia (czas cyklu technologicznego, zużycie mediów, wielkość obsługi), aby prawidłowo ocenić konkurencyjność wyrobów produkowanych na takiej maszynie.
Zapraszam do skorzystania z kalkulatora opłacalności inwestycji:
Jeśli jednak firma zaczyna działalności to musi patrzeć zdecydowanie szerzej na możliwości sfinansowania takiej inwestycji, w szczególności musi poddać pod rozwagę alternatywne źródła pochodzenia maszyn, czy też urządzeń: Z jednej strony może wziąć pod uwagę opcję zakupu urządzeń używanych, a z drugiej strony na pierwszym etapie swojej działalności warto zastanowić się nad poszukaniem alternatywnych (budżetowych) rozwiązań, jak na przykład maszyn urządzenia kupowane na rynkach wschodzących (Daleki Wschód).
W przypadku maszyn używanych zawsze istnieje ryzyko, że będą one tak zużyte, że oszczędności szybko zostaną stracone. W internecie znajduje się szereg portali oferujących maszyny używane z różnych dziedzin i w przypadku rozpoczynania działalności biznesowej może to być ciekawa alternatywa na start.
Również zakup maszyn na Dalekim Wschodzi może być korzystną opcją (koszty maszyn mogą być kilkakrotnie niższe od urządzeń europejskich) ale tutaj musimy się liczyć z wieloma ograniczeniami:
- dostawa może trwać nawet 2-3 miesiące,
- konieczność utrzymywania stanów minimalnych części zamiennych,
- parametry i dokładność można sprawdzić dopiero po zakupie maszyny (może wystąpić konieczność przerobienia maszyny, co podniesie wartość inwestycji,
- technologicznie maszyny mogą wymagać większego wkładu robocizny (nie koniecznie będą spełniały wymagania Przemysłu 4.0.
Biorąc powyższe pod uwagę warto przepytać potencjalnego dostawcę, czy ma podobne maszyny w EU, aby móc sprawdzić jak wygląda sytuacja z takimi maszynami w praktyce (chyba, że zdecydujemy się na wyjazd na Daleki Wschód).
Z kolei kupując używany samochód dostawczy nie będziemy mieli gwarancji i wszelkie jego uszkodzenia będą nas bardzo drogo kosztowały. W szczególności gdy taki samochód będzie przeznaczony na zagraniczne trasy. Holowanie samochodów dostawczych to są wydatki rzędu kilku tysięcy złotych, a zagranicą to mogą być nawet znacznie wyższe sumy. Dlatego kupując samochody który ma pracować na rynkach zagranicznych nie ma sensu oszczędzać i iść ścieżką budżetową. Jeśli tylko mamy zlecenia, z których będziemy mogli pokryć koszty rat kredytowych lub leasingowych to nie ma co się długo zastanawiać na opcjami alternatywnymi. Nowy samochód to nie tylko pewność i bezpieczeństwo, ale to także dużo więcej opcji dodatkowych (ubezpieczenia, serwis gwarancja) .Tak więc jeśli chodzi o samochody używane to zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest zakup nowego.

Tym bardziej, że w dalszej perspektywie zawsze można liczyć na sprzedaż takiego samochodu używanego, który kupiliśmy jako nowych. Na przykład obecnie weszły w życie dotacje na samochody elektryczne, które w najbliższym czasie będą wypierały samochody spalinowe. W takim przypadku warto sprawdzić jak będzie wyglądało porównanie kosztów użytkowania samochodów. Bo jak się okazuje pomimo faktu, że samochody elektryczne są droższe w zakupie, to koszty paliwa są zdecydowanie niższe (przy niekorzystnych trendach odnośnie cen paliw, samochód elektryczny będzie zdecydowanie ciekawszą alternatywą).
Zapraszam do skorzystania z kalkulatora oszczędności kosztów samochodów:
